Alimenty.pl

wszystko o alimentach

Witaj! Zaloguj Utwórz nowy profil
Zaawansowane
pysiek30

Re: mąż chce mi odebrac dziecko!!!!


13 paź 2008 - 15:38:30
Ojciec-widzisz to jest bardzo trudne ja przez rok czasu musze wszystkim udowadniac swoja niewinnosc .Teraz w zasadzie mam gdzies to co on rozpowiada na moj temat bo moja rodzina moi znajomi ktorzy wiedza jaka bylam i jestem znaja mnie najlepiej i pomagaja przetrwac w trudnych chwilach a jest ich wiele.I zapewniam Cie ze wszystko co mowie to prawda .Nikt nie jest doskonaly na pewno mam jakies wady ale nigdy nie umialabym skrzywdzic nikogo a tym bardziej mojego dziecka.Po terapii ojciec dziecka miał zorganizowac spotkanie na ktorym mialam zostac sama z synem.Odbyło sie .Chociaz trwalo godzine bylam taka szczesliwa.Mateuszek zachowywal sie tak jak dawniej smial sie rozmawial ze mna opowiadal rozne historie .To byl najwspanialszy dzien w moim zyciu.Nie wiem dlaczego jego ojciec zmienil front ale cieszę sie bo nigdy przenigdy nie strace kontaktu z dzieckiem i zrobie wszystko zeby sie z nim widywac.Zyje w takim stresie juz rok i wiem ze jestem silna i dam rade pokonac wszelkie trudnosci.Pozdrawiam wszystkich i moja rada to nie poddawajcie sie i badzcie silni psychicznie bo jak widac oplaca sie ...
Paula.30

ludzki


14 paź 2008 - 15:29:44
Witam

pysiek masz racje tylko wiara w samego siebie dodaje siłsmiling smiley wierze w Ciebie ja dałam rade jestem po sprawie iSedzina sama powiedziała iz nie ma podstaw do odebrania mi praw widocznie Ojciec który wyzej sie wypowiadał zle trzymał kciukismiling smiley
Pysiek dasz rade ja tez dałam POZDRAWIAM Ciebie cieplutko!!!
Michael

Re: dwolicowa matka


16 lis 2008 - 19:18:44
Witam wszystkich ktorzy maja podobny problem do mojego.Jestem po rozwodzie.Z malrzenstwa mam 10 letniego syna ktory podczas wyznaczonych wizyt u mnie mowi co robia z nim w domu.Znecaja sie psychicznie,ma wyznaczany czas sporzywania posilkow 5min.Jak idzie sie uczyc to najpierw musi przyniesc drwa czy posprzatac caly dom kiedy matka ze swoim drugim mezem odpoczywaja.Zamykaja go w pokoju.strasza policja i poprawczakiem.Syn kilkakrotnie uciekal z domu ale byl tez wyrzucony przez matke.a jej obecny maz powiedzial.Cytuje.Jak cie pier...to sie znajdziesz na cmentarzu.Matka syna opowiada wszem i wobec ze jestem pozbawiony wladzy rodzicielskiej.Ale to nie prawda.Utrudnia mi kontakty jak tylko morze.Zrobilem do sadu o ustalenie widzen i tez sprawia problemy.Chcac odwiedzic syna poza widzeniami kategorycznie zabrania Bo to nie twoj dzien.Kiedy dzwonie do syna ma wylaczony tel.a dzwoniac na matki syna tel.mowi po co chcesz z nim rozmawiac.Syn jest znerwicowany.Jaki wniosek musze zlorzyc do Sadu aby zabrac syna matce.Prosze pomozcie mi.Syn w szkole tez ma problemyPOMOCY
Zrozpaczona

Re: mąż chce mi odebrac dziecko!!!!


18 lis 2008 - 23:13:15
JESTEM W TRAKCIE ROZWODU , ZE WZGLEDU NA MALTRETOWANIE PSYCHICZNE I CIĄGŁE AWANTURY JAKICH ŚWIADKIEM BYŁY DZIECI ,TO W ICH OBECNOSCI , BYŁAM OPLUWANA I OCZERNIANA... NAZYWAŁ MNIE SZMATĄ.... I K....NIE CHCIAŁAM BY DZIECI NA TO PATRZYŁY ...WYPROWADZIŁAM SIE Z DOMU .... TO ON WPOIŁ DZIECIOM,ZE JE PORZUCIŁAM , ŻE ICH NIE KOCHAM, GDY CZYTAM OPINIE RODK GDZIE ON SAM SIE ZGŁOSIŁ ZAPŁACIŁ ZA BADANIE I DOSTAŁ OPINIE ANIOŁA - POPROSTU NIE WIERZE W TO CO JEST TAM NAPISANE.... WYDAWAŁO MI SIE,ZE TYLKO JA WALCZE Z PŁCIĄ PRZECIWNA O DZIECI , SZACUNEK I TWARZ, TERAZ WIDZE , GDY CZYTAM,ZE NIIE JESTEM OSAMOTNIONA.TEN CZŁOWIEK CHCIAŁ ZE MNIE ZROBIĆ PIJACZKE , NARKOMANKE I CHORĄ PSYCHICZNIE ..... I WDALSZYM CIĄG U TO ROBI....
problem

Re: mąż chce mi odebrac dziecko!!!!


19 lis 2008 - 21:07:47
mam pytanie moja znajoma ma meza ale sa wieczne wojny w domu czy moze zabrac 6 mies syna i sie wprowadzic jesli jest tam zameldowana. czy ojciec dziecka moze jej tego zabronic.i czy w razie potrzeby policja moze sie za nia wstawic . czy raczej on bedzie miec prawo do dziecka. co robic???
Kamil 21

chce odebrac dziecko matce bo!!!


02 gru 2008 - 19:16:50
Moj sprawa wylada tak mam dziecko z nieslubnom matka dziecko ma moje nazwisko ma 5 mieciecy.ja pochodze z rodziny cywilizowanej co oznacza ciepłom wode, czystosc,ogrzewanie ,nic nie kapie na głowe /a moja była parnerka mieszka.... zaczne od tego mieszkała przez 5 miesiecy w wynajetym mieszkaniu w nowym bloku pełnie wyposarzonym.stało sie tak nie inaczej i mieszka tam gdzie mieszkała zawsze /to tak zaczne od scian sciany som czarne ubikacja na połpietrze brak ciepłej wody przeciekajacy sufit nieszczelny piec nieszczelne okna 3 koty niezałatwiajace sie na dwoze tylko w domu a mieszkanie liczy 2 pokoje<jej matka niema zadnych sierodkow do zycia tyle co tam dorobi tylko byla parterka tak samo zero sierodkow do zycia<naduzywa alkocholu>wraca po nocach do domu <co dodam leczyła sie kiedys psychiatrycznie u psychiatry brała leki.:/ moja rodzina <ja,tato,mama,brat> mamy zapewnione fszystko i tylko czekamy na mojego synka .zbieram sie do sadu za kilka dni,. Myslicie ze som szanse NA odebranie matce dziecka?!! a co dodam wogule zeby nie moja rodzina i moja praca dziecko nie miało by nic .i co jeszcze matke wogule nie obchodzi dziecko. Prosze o odpowiedz!sad smiley
Gosiak

Re: mąż chce mi odebrac dziecko!!!!


08 gru 2008 - 13:33:47
Witajcie! Moze ktos byl w podobnej sytuacji jak ja? otoz maz mieszka w niemczech, rozstalismy sie poniewaz maz nie chcial byc ze mna i ja wrocilam do Polski, teraz chce odebrac mi naszego 2 letniego synka twierdzac iz je wywiozlam i chce zrobic ze mnie osobe naduzywajaca alkohol, co jest nie prawda. prosze moze ktos wie jak moge sie bronic, czy naprawde moze mi odebebrac dziecko? jestem w trakcie rozwodu i sprawy o uprowadzenie w trybie konwencji haskiej...
dani113

Re: mąż chce mi odebrac dziecko!!!!


14 gru 2008 - 00:19:35
jestem w podobnej sytuacji - mój syn (8 lat) mieszka z moim mężem w mieszkaniu kochanki mojego męża, ja nie mogę sie widywać z synem, bo mąż i jego kochanka za każdym razem wyzywają mnie i wyganiają kiedy tam pojadę zobaczyć mojego syna. Jestem tutaj sama, nie jestem polką, nie mam rodziny w Polsce i on to wykorzystuję. Mojemu synowi wmawia ze ja go nie kocham, syn żyje w atmosfery nienawiści do mojej osoby... nie wiem co robić... chce postępować tak aby moje dziecko jak najmniej ucierpiało - ale nie wiem co mam robić... nie mam pieniędzy na adwokata... napisłam list do sądu o umożliwienia mi widywania sie z dzieckiem - ale to potrwa pare miesiecy...
Czlowiek jest taki bezradny i bezsilny (:-(
nicola

ludzki


19 gru 2008 - 14:23:55
czy on mi wybaczy tak pytam sama siebie to juz 7 lat jak odebrano mi prawa do dziecka jako zlej matce pijoncej paloncej i duzo by pisac gdyby nie wyjazd z polski dzis byla bym wiezniarko tak tak chcialam go zabic zabic mojego bylego meza tak muwilam czy myslalam niewiem wiem jedno nawet pies ma prawo do szczeniaka w chwili gdy ci odbierajo dziecko mysli masz 100 dzis wiele osub poznalo prawde lecz zapuzno dzis ja czekam na chwile kiedy spotkam moje dziecko kiedy mu wytlumacze jestem sama niemam dzieci czekam na niego i bende czekac to jedyne co mi zostalo placz zal i sny o nim bo on jest moim zyciem dzieki niemu zyje choc tak daleko ale zawsze z nim tak ex odebral mi prawo ograniczyl co chcial ,moiemu dziecku dal nowo mame nowe rodzenstwo ale ja czekam chce go spotkac dzis jutro i zawsze potem wytlumaczyc i prosic boga o przebaczenie bo tylko on widzi moje cierpienie z chwili na chwile robie sie silniejsza nie pale nie pije pracuje i czekam dumna na te chwile bo nadejdzie wtedy wezme go za reke pokaze wszystkim mojo milosc i juz nigdy go niezostawie che mi sie plakac wiedzoc ze on zadecydowac bendzie mugl dopiero za 8 lat ale co dzien mam wiecej sily coraz mniej lez i droga do polski juz tak blisko pozdrawiam wszystkie mamy te zle i te dobre zycze milych swiat bo to juz tak blisko przepraszam za bledy ale jakos tak dawno niepisze .
mama

ludzki


27 gru 2008 - 13:41:37
byly maz chce mi odebrac szescioletniego syna czy ma do tego prawo? do tej pory nigdy nie interesowal sie dzieckiem teraz zabral go na swieta i nie oddal . Dziecko od trzech lat przebywa ze mna za granico i tam chodzi do szkoly ojciec dziecka podpisal na to zgode a teraz zmienil zdanie. Co mam teraz robic?
dani113

ludzki


27 sty 2009 - 22:18:44
Chciałabym wszystkich tutaj pocieszyć jakoś, bo wiem jak bardzo boli kiedy nie ma się kontaktu z włastnym dzieckiem.
Też wlczę z moim ex, który zabrał naszego syna w ramach zemsty na mnie, chce sprawić aby mój 9 letny syn nie kochal mnie, opowiada mu okropne rzeczy o mnie - ale ja wierzę, że to nie przejdzie ... dziecko rośnie, dziecko musi mieć konatkt z obojga rodziców - i pózniej czy wcześniej, to co on robi teraz obruci się przeciwko niemu...
Moi mili, trzynajcie się i nie traczcie wiary!
Trzeba pisać listy - wsiędzie gdzie się da, ustałić sądownie kontkaty z dzieckiem i nie tracić wiarę, że wszystko się uloży!
Powodzenia wszystkim rodzicom, kóre nie widzą swojego dzieka na co dzien!
ODEBRALI MI SENS ZYCIA

Re: mąż chce mi odebrac dziecko!!!!


09 lut 2009 - 22:31:09
Mój były maz zrobił ze mnie prostytutke,matke wyrodna duzo tego jeszcze by było.Tak nie jest i nie było nigdy nie pije,nie biore narkotyków nie jestem prostytutka i nigdy te argumenty które on mi zarzucał nie miały miejsca,a jednak sad uwierzył bez dowodów i zaocznie wydał nakaz wydania ojcu dziecko.Sedzina rozdzieliła siostry moja starsza córeczka 9 lat przy mnie została .Zabrania nam sie spotykac z perełka ma 5 lat wmawia ze jestem nie dobra,ale czas jest złotem moja córka mimo iz jest malutka wie ze tata robi zle i ja krzywdzi sama mi to mówi kiedy sie widujemiy razem na misiac zuca sie na nas i całujemy sie tyle ile miejsca na buzkach ale tylko wtedy kiedy gol nie ma i nie widzi tata!boji sie go on raz powie wrecz rozkaze i tak musi byc robił to samo ze mnna i starsza córka odeszłam od niego bo sie znecał psychicznie i był alkochlikie z klasa nikt go nigdy nie widział pijanego po za domem wszystko sie działo w czterech scianach.Walcze juz 9miesiecy odwołuje sie do sadu i NIC!Czekam na Rdk wiem ze badania beda pozytywne ale co z decyzja sadu?az boje sie.Wniosłam wniosek o uregulowanie widzen na czas postepowania sa zeby co drugi wekend dziewczynki mogły byc razem sad stwierdził ze mieszkam na dzielnicy marginesu społecznego to jest dzielnica jak kazda wszedzie jest patologia mieszkam w głownym gdansku to było uzasadnienie które mnie dobiło.potrzebuje wspacia psychicznego bo juz sobie nie radze nie dzwiogam tego udaje twarda i silna ale tak nie jest oszukuje sama siebie trace nadzieje bo boje sie ze sedzina poldejmie decyzje która zniszczy mnie i moje córeczki które tez cierpia nie mniej niz jasad smiley

Re: mąż chce mi odebrac dziecko!!!!


23 lut 2009 - 11:38:58
Ponad rok temu rozwiodłam sie z mężem ,mieszkałam przez dość długi okres czasu od tamtej pory z mężczyzna ,ostatnio doszło miedzy nami do konkretnego spięcia -zakończyło się policja ,chłopak dostał niebieska kartkę ,wyprowadził sie ,bo tak chciałam i wiem ,ze dzieci to ciężko przeżyły wiec myślę ,ze decyzja by się wyprowadził była dobra .Jest jednak problem ,ciężko walczyć z uczuciami i widujemy się - postanowiliśmy na dzień dzisiejszy spotykać się tylko wtedy gdy chłopców nie ma ze mną - mój były mąż w międzyczasie podał mnie o obniżenie alimentów ,a po tej awanturze odgraża się ,ze zabierze mi chłopców ponieważ dalej utrzymuje kontakty z tym chłopakiem- proszę powiedzcie mi czy to jest podstawa do odebrania mi dzieci ? Czy mam jednak prawo do życia osobistego - mam dwóch synów - 7 i 9 lat,zadbani ,dopilnowani ,nigdy ich samych nie zostawiałam ,kiedy jestem w pracy moi rodzice się nimi zajmują - staram się i nie ograniczam w żaden sposób kontaktów chłopców z ojcem ,tylko on zaczyna im robić wodę z mózgu ,zaręczył sie z kobieta i twierdzi ,ze stworzy im lepsza rodzinę - proszę odpowiedzcie mi na moje pytanie ,zaczynam się czuć zastraszona ... Dodam jeszcze ,ze mój przyjaciel poszedł do psychologa - chce wszystko naprawić
do febe

Re: mąż chce mi odebrac dziecko!!!!


23 lut 2009 - 11:56:26
Masz prawo do życia osobistego.
Ale zrozum swojego byłego męża, pewnie boi sie o dzieci. Jeśli doszło do takiej awantury, że musiała zjawić sie policja to pomyśl co musi pzreżywać twój były maż myśląc o dzieciach.
Napisz prosze zkim dzieci chciały by mieszkać. Jeśli z Tobą to walcz o to w Sądzie.
Jeśli z ojcem to może warto najpierw ułożyć swoje życie nie mieszając do tego dzieci i nie narażając ich zdorwia psychicznego....
pozdrawiam

Re: mąż chce mi odebrac dziecko!!!!


24 lut 2009 - 11:25:21
Witam. Mój problem polega na tym ze mąż chce odebrać mi 4 letniego synka. Właśnie będziemy wnosić sprawę o rozwód, z przyczyny niezgodności charakterów. Nie kocham już męża urwał sie między nami kontakt emocjonalny i ja nie widzę dalszego sensu żeby to dalej kontynuować... Nie mam mu nic wielkiego do zarzucenia nie był złym mężem .... Miał wady jak każdy ale ja nie potrafię ich zaakceptować tak jak i on moich. Mąż chce walczyć o synka wykorzystując dowody o mojej zdradzie wirtualnej(smsy, mmsy itp.). Uważam że jestem dobrą matką (nie mam nałogów) wychowuję dziecko przez 4 lata bez zarzutów, dbam o synka i staram się żeby mu niczego nie zabrakło. Czy mimo wszystko dowody męża mogą być wystarczającym powodem odebrania mi synka?
do koza 82

Re: mąż chce mi odebrac dziecko!!!!


24 lut 2009 - 12:09:15
Dowody męża moga jedynie mieć wpływ na wyrok Sądu w sprawie rozwodu. Czyli rostzrygnięcie z czyjej winy dosżlo do rozkładu pożycia małżeńskiego.

natomsiat władza i opieka rodzicielska z tego co wiem to osobna sprawa. Zgodnie z tendencją panująca w Polsce małoprawdopodobne aby Sąd pzryznal opiekę Twojemu mężowi. Chyba, że na spraiwe Sądowej wyszło by np . że jesteś alkoholiczką, prostytutką i narkomanką to zapeewne zmieniło by postać rzeczy.

Zastanów się jednak czy rozwód to juz ostatecznośc i nie da się niczego naprawić...Dziecko strasznie to pzreżyje...W ciągu jednego dnia jeden z rodziców wyjdzie z domu...może być tak że pzrez pewnien okres nie będzie miało z nim kontaktu bo tak niestety się dzieje w czasie długich i koszmarnych procesów rozwodowych. szcególnie jeśli nie ma rozowdu za porozumieniem stron....
pysiek30

Re: mąż chce mi odebrac dziecko!!!!


24 lut 2009 - 19:14:41
Do koza82
Uwazaj kochana !!! na sprawie rozwodowej mozna klamac jak z nut .Tak zrobil moj mąz ...Postepem zabral mi syna a na sprawie powiedzial ze pilam i pastwilam sie nad dzieckiem.I nigdy na sprawie nie mow w taki sposob o mezu bo moze to wykorzystac to przeciwko tobie i stracisz dziecko gdyz on moze Cie oczernic i zrobic z Ciebie kogos najgorszego.Ja to wlasnie przezylam .Od 1.5 roku walcze o syna.Nigdy nic mu nie zrobilam dbalam o niego troszczylam sie byl i bedzie zawsze calym moim swiatem.A jednak maz zabral mi dziecko zmanipulowal zniszczyl mu psychike wymazujac mu mnie z pamieci.Jutro bede miala sprawe sadowa 4 z kolei o dziecko.Nie wiem jakie zapadnie postanowienie denerwuje sie bo maz znowu dreczy mnie esemesami ze powie cos na sprawie (on ciagle cos knuje zeby odebrac mi dziecko)Juz bylam alkoholiczka narkomanka wyrodna matka ktora ma 4 kochankow.Ciekawe co tym razem wymysli??Opinia RODK wskazuje ze posiada on osobowosc dyssocjalna ma nieprawidlowosci w zachowaniu a jednak dziecko jest nadal z nim.On nie pracuje drwi sobie z sadu policji prokuratury.Napisalam do ministra sprawiedliwosci ,rzecznika praw dziecka ,pisze wszedzie bo ta bezradnosc mnie przeraza...Pozdrawiam wszystkich ..nie poddawajcie sie walczcie o swoje pociechy.Wiem ze sil brakuje nieraz bo nasze prawo jest beznadziejne ale watro walczyc starac sie o nasze kochane pociechy.Chociaz ci ktorzy chca nam je odebrac nie zaslugluja na miano rodzica .Bo jak mozna tak brutalnie bezwzglednie odebrac dziecko..izolujac je od matki ktora urodzila pielegnowala i wychowywala je przez lata....
zrozpoczona

Re: mąż chce mi odebrac dziecko!!!!


25 lut 2009 - 08:24:41
Witam
Czytam wasze wypowiedzi i też jestem w podobnej sytuacji. Mąż chce mi odebrać córkęsad smiley . Nie wierze w sprawiedliwość Sądów opinii z RODK chociaż nie jest zła, ale wiem że teraz Sądami, psychologami rządzą pieniądze jeżeli je masz to wygrasz sprawę, jeżeli ich nie masz jesteś przegrana. Nie liczy się dla nich dobro dziecka bo dla dziecka nie ważne przecież są pieniądze, tylko uczucia, opieka. Moja córka jest wożona od babci do babci, od cioci do cioci ale to się nie liczy. Szkoda słów.Ale ja się nie poddam!!!! Jeżeli jesteście w podobnej sytuacji napiszcie na meila monika130141981 (at) wp.pl lub gg 7868515.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2014-01-09 14:42 przez admin55.
Gosiak

Re: mąż chce mi odebrac dziecko!!!!


27 lut 2009 - 09:05:52
Witajcie!! To co przezywa matka , której odebrano dziecko zrozumie ktos kto to przezyl...rozwodze sie z mezem, lecz maz w czasie naszej separacji zlozyl sprawe mi o uprowadzenie dziecka z konwencji Haskiej...wygralam te sprawe,( złozyl nastepnie apelacjie) ale nie bylo zadnego wyroku, co do dziecka, przy kim ma byc, wiec maz wykorzystal sytuacjie i zabral mi dziecko do niemiec ( dziecko jest polakiem jak i maz). Od 25 stycznia synek ( 2 latka) jest z mezem w niemczech, tam tez zlozyl wniosek o ustalenie pobytu dziecka przy nim w Nimczech. Odbyla sie sprawa,na ktorej sad ustalil ze do czasu badan psychologicznych dziecko ma mi przywozic do Polski na 10 dni, tak sie nie stalo.Synka nie przywiozl, wiec pojechalam osobiscie, okazalo sie , ze dziecko jest chore i nie moge go wziąc. wiec przyjezdzalam dzien dnia do mieszkania meza zeby zobaczyc sie z synkiem. To co przezywalam bedac tam nie wie nikt- upokorzenia, wyzwiska....a do tego najgorszy moment jak musialam zostawiac synka. Synek bardzo teskni, byl ze mna od urodzenia, dopiero jak w lipcu wrocilam do Polski i podjelam prace zostawal z babcią ktora zna oczywiscie od urodzenia, teraz jest jakby nie bylo wsrod obcych. Tu jest cala rodzina, znajome dzieci. Nie rozumiem, ze nikt nie kieruje sie dobrem dziecka a do tego tak malego dziecka.Sąd w Polsce umył rece dopoki nie skonczy sie apelacjia z Konwencji Haskiej.Nie wiem co robic, tesknie za synkiem, boje sie tych badan psychologicznych, bo jak by nie bylo synek ma teraz wiekszy kontakt z mezem niz ze mną...a ja nic nie moge zrobic....

Re: mąż chce mi odebrac dziecko!!!!


28 lut 2009 - 09:29:38
Rozmawialam z chlopcami nie chca mieszkac z ojcem ..zreszta z perspektywy tych kilku kolejnych dni widze ,ze bardziej woli mi sie odgrazac i straszyc jak naprawde zabrac ich do siebie ....odpuscilam sobie ukladanie swojego zycia ,oni sa najwazniejsi dla mnie...wyciszyli sie ,wszystko powolutku wraca do normalnosci ,nie ma juz w nas strachu i kolejnych pytan ...
asiaczek adamczyk

ludzki


18 mar 2009 - 00:11:33
mam pytane maz dal m nadzur kuratora teraz mam sprawe rozwodowa uciekam z domu bo on ne chce sie wyprowadzic szantazuje mne ze zabieze mi dzieci czy moze to zrobic prosze pomuzcie mi
:(

Re: mąż chce mi odebrac dziecko!!!!


18 mar 2009 - 22:30:04
Jaka własnośc wstawłes w nocy itp wy sie wszyscy faceci nadajecie w kosmos.......
wsciekla na los

ludzki


14 kwi 2009 - 23:29:29
mam podobną sytuację jak chcecie pogadac to piszcie nr gg 9373284
ko ko

ludzki


15 kwi 2009 - 16:50:44
myśle że robisz wszystko żeby odebrac to dziecko jak większość facetów. A toże nie pracuje to wyobraz sobie ze nie da sie pracowac i zajmowac dzieckiem. Oczywiście ćpa pije itd stara spiewka Wszystko jasne czemu cie nie chce. Szkoda komentarzy na takich
Mamusia

Re: mąż chce mi odebrac dziecko!!!!


16 kwi 2009 - 13:31:56
Witam wszystkich. Jestem tu nowa i właśnie przeczytałam wszystkie posty. Wręcz ogarnęło mnie przerażenie, że jednak sądy przyznają dzieci (i to małe) ojcom. Ja mam taki problem iż jestem po badaniach RODK. Przed świetami dostałam opinie - szok!!! Napisali, że lepsze warunki wychowawcze daje ojciec a nie ja. Napisali o nim same najlepsze rzeczy a o mnie same najgorsze. Musiał im zapłacic kase poniewaz to aż niemożliwe zeby sami napisali coś takiego. Wybrali same jego najlepsze wypowiedzi natomiast moich nie. Powiedzialam dwom psychologom i psychiatrze, że mąż mnie uderzył kiedy trzymałam 8 -mio miesięczną corcie na rękach. Mowiłam, że potrafił w awanturze rzucic sie na podłogę i walić pięsciami w tą podłogę lub biegał po domu i walił pięściami sie po głowie. Walił równiez głową w futrynę aż rozciął głowę i zalał sie krwią (był zszywany na pogotowiu). Psychiatra mi powiedział ze nie podałam tu zadnego sensownego powodu dla ktorego złożyłam pozew rozwodowy - po tych słowach aż mnie zatkało. Na pierwszej sprawie rozwodowej mąż przedstawil zaświadczenie, że korzysta z poradni psychologicznej lub cos w tym stylu. Moja córcia w maju skonczy 2 latka. Pod koniec maja mam kolejną sprawe sądową na ktorą zostaną wezwani biegli z RODK, poniewaz ta opinia co napisali jest nie do przyjecia. Boję się, że mąż teraz po takiej dobrej opini dla niego odbierze mi dziecko. Prosze powiedzcie mi na ile to mozliwe? sad smiley
Pozdrawiam

Re: mąż chce mi odebrac dziecko!!!!


20 kwi 2009 - 11:54:10
Jest to Mozliwe,przykro mi to stwierdzic,ale jestem po rozprawie Sadowej i niestety to maz dostal naszego synka,poniewaz opinia badania Rodk byla na jego korzysc!To jest straszne,bo ja niemialam w ogole zadnej zlej opinii,tylko,ze on mial wiecej kasy!i przyznali mu synka!Prawo w Polsce jest niesprawiedliwe,odzdzielaja matki ze swoimi najwiekszymi skarbkami!juz nie wierze w sprawiedliwosc.Mam pelne prawa,ale co z tego?jakim prawem dobrej pracujacej matce odbieraja dziecko?!!!!nigdy tego nie zrozumiesad smileychoc mam w pelni prawa i czeste wizyty synka nigdy juz nie zaufam organom sprawiedliwoscisad smileysad smiley
mili

Re: mąż chce mi odebrac dziecko!!!!


20 kwi 2009 - 23:19:09
witam. mam pytanie we wrzesniu urodze dziecko. Z ojcem dziecka nie jestem juz od paru miesiecy. On twierdzi ze zabierze mi dziecko. Czy ma do tego takie prawo?? twierdzi ze nie mam zadnych srodkow do zycia zeby je utrzymac owszem nie pracuje. Ale moja rodzina zdeklarowala sie ze mi pomoze finansowo i w wychowywaniu malenstwa. czy mam sie obawiac tego ze mi je zabierze??
pysiek

Re: mąż chce mi odebrac dziecko!!!!


21 kwi 2009 - 22:10:17
Ja miałam dwukrotnie badania Rodk pierwsze w lipcu 2008 -wykazaly ,że dziecko powinno byc ze mna ,na sprawie zeznawali biegli psychologowie ,zaproponowali terapie psychologiczna aby odbudowac wiezi miedzy mna a 10-letnim synem...terapia nie była wedlug eks męża potrzebna więc nie przyprowadzał na nią dziecka .pomimo tego ze mial ograniczone prawa rodzicielskie nadal sprawowal opieke nad dzieckiem .Odbyła sie kolejna sprawa kolejne badania i teraz czekam na opinie Rodk.Moje dziecko przezylo wiele zmieniło sie niesamowicie jest wulgarne opryskliwe w stosunku do mnie nasycone nienawiscią.Rodzina eks wyprala go ze wszelkich uczuc .Ciągle staraja sie mnie upokarzac ale bede twarda i sie nie poddam.Przezyłam bardzo rozłąkę z synem ale uodporniłam sie na sters i bede walczyc o moje dziecko bo wiem ,że nie jest mu dobrze.Nie mogę sobie wybaczyc ,ze wytrzymalam aż 9lat z takim "człowiekiem",ktory nie zasługuje na czyjes uczucia gdyz sam ich nie posiada.Trzymajcie sie ,pamietajcie ,ze nie jestescie same jest rodzina , znajomi ktorzy was rozumieja i słuchajcie swego serca i nie rezygnujcie ze swoich pociech.
Gosiak

Re: mąż chce mi odebrac dziecko!!!!


22 kwi 2009 - 09:40:44
Witajcie ponownie!! Odzyskalam jednak synka, aczkolwiek nie do konca. Sąd w niemczech nie chce zamknąc sprawy mimo iz w Polsce dostalam postanowienie tymczasowe , ze dziecko ma byc przy mnie na czas trwania sprawy rozwodowej. Teraz czekam na badania w RODK. Moze wie ktos ile czeka sie na takie badania?
pysiek

Re: mąż chce mi odebrac dziecko!!!!


22 kwi 2009 - 22:09:34
ja czekałam około miesiąca ale słyszałam ,ze można dłuzej.Na opinie czeka sie ok miesiąca
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Dostępni użytkownicy

Goście: 83
Najwięcej uzytkowników: 6 09 lip 2018
Najwięcej gości: 222 15 lip 2018
usługi prawnicze

Prawo >> separacja małżonków >> prawa człowieka >> Prawo Mieszkaniowe >> Sędzia >>
porady prawne pytania, odpowiedzi, artykuły i opinie ciekawostki, artykuły,
pytania i odpowiedzi
Prawo mieszkaniowe Wszystko o sędziach
Zapytaj prawnika >> Prawo
- przeglądaj treść e-prawnik.pl >>
wiadomości 24 >> Rozwód w kościele >> Alimenty - dokumenty >>
porady prawne przez internet dostęp do treści e-prawnik.pl
biznes, prawo - wiadomości
- czy to możliwe? Zobacz sam wzory pism i dokumentów

Właścicielem serwisu jest Legalsupport sp. z o.o.

Prawo - zapytaj prawnika Prawo - przeglądaj treść e-prawnik.pl Pozew rozwodowy - wzory pism i dokumentów Rozwód kościelny - czy to możliwe ? - poradnik Alimenty - wzory pism i dokumentów