Alimenty.pl

wszystko o alimentach

Witaj! Zaloguj Utwórz nowy profil
Zaawansowane
gosc

Konkubinat


17 sty 2008 - 15:09:57
Mam mieszkanie własnościowe i żyję w konkubinacie ,czy kobieta odchodząc odemnie może żądac podziału majątku?
(czarniawy)

Re: Konkubinat


17 sty 2008 - 15:09:57
konkubinat nie jest żadną formą prawną, jak np. malżeństwo, w związku z tym nie podlega takim prawom, jeśli mieszkanie jest twoje (tzn tylko ty jesteś jego włascicielem, a nie współwłaścicielem z konkubiną) ona nie ma do niego zadnego prawa i nie może żądać jego podziału

Re: Konkubinat


17 sty 2008 - 15:09:57
Mikawi ma święta rację. Konkubina nie może żądac podziału majątku.

Re: Konkubinat


17 sty 2008 - 15:09:57
Dzięki za odpowiedż ,pisałem ponieważ słyszałem że po 10 latach życia razem w konkubinacie ,konkubin nabiera takie same prawa jak w małżenstwie

Re: Konkubinat


17 sty 2008 - 15:09:57
ale to nie w Polsce, niestety

Re: Konkubinat


17 sty 2008 - 15:09:57
No właśnie, niestety. Bo często w ogromnym stopniu partycypuje w ponoszonych kosztach (tak bez papierków, bo kocha i jest to dla niej oczywiste, że powinna), a kiedy przychodzi do rozstania - pakuje walizeczkę i musi zaczynac wszystko od nowa. Tym razem duuuużo ostrożniejsza. PS. Dotyczy to również żon kochających, ale przezornych mężów. Pozdrawiam B.
robert szczecin

Re: Konkubinat


27 sie 2008 - 01:10:49
Witam,
bzdura ,zyskuje po 3 latach trwania zwiazku,podzial taki sam jak w malzenstwie.
walczcie o swoje.
pozdrawiam
m@x

ludzki


27 sie 2008 - 08:12:49
czytami widze ze mamy ten sam problem z tymze na mnie wyzywa sie psychicznie tym ze ja pracowałem przez 5lat za granica od roku czasu place jaj alimenty na dwie córeczki w wysokosci 500zł plus prezenty i to co jest dziecia potrzebne przestałem jej wysyłac kase gdyz zaczeła zagladac do kieliszka teraz jak wróciłemna stałem nie mam juz takich funduszy jak przedtem gdyz jestem na zasiłku dzieci sa przez nia buntowane i przez tesciów wiemsa do niej przywiazane nie było mnie przez 5lat zadko chca zemna gdzies wyjsc poprostu boja sie mialem tez rózne mysli ale palnac sobie w łep to nie rozwiazanie masz przeciaz coreczki warto zyc naprawde chce rozwodu ale zona dami go pod warunkiem ze sie zrzekne majatkuswojaczasc na dzieci powiedzialem jej ze zewiem kiedy mam dac swja czesc dzieciom teraz trzyma mnie w szachu wiesz kolego nie poto wyjerzdzałem i budowałem dom zeby go od tak stracic chce go oddac dziecio ale jak to zrobie bedzie pania sytuacji a ja dalej zaczne od zera a ona zrobi z domu schacki dla swoich tez rozwiedzionych kolezanek dał bym rade wychowac córki sam bez niej ale dla dobra dzieci sad i tak przyzna je matce nic nie moge jej udowodnic chociaz na własne oczy widziałem jak sie całuje z naszym wspólnym kolegoi to nie raz tesciowa stwierdziła ze to tylko pocałunek dlamnie jest to niedopełnienie przysiegi małzenskiej i zdrada nie wiem co było wczesniej ale to juz pozostawiam twojej i wyobraZNI CHCE SIE ROZWIESC bez orzekaniu o winie i tak robi mi problemy nie chce z nia mieszkac w tymdomu który zbudowała na piasku a nie na skale chce sie tylko zabezpieczyc zenie sciagnie do domu jakiegos menela oczywiscie jak chce sobie ułorzyc zycie to neiech sobie układa ale nie w mym naszym domu mam szanse na lepsze zycie i ona w tym mi tylko przeszkadza nie umie sie przyznac do błedu wciagu 9latmałzenstwa zrobiłemw domu 3 awantury i to jest jej konik tak twierdzi ale tylko dla tego zenie moge przełknac tej zdrady i choc jejwybaczałem nie umiała tego docenic tylko dalej jak byłem w przecy dzwoniłem a jaj nie było bo gdzies chulała a dzieci były u tesciowej nie bede pisł dale bo to by pisac i pisacale trzymajmy sie wiemze so ojcowie którzy pija i robia wieksz awantury ale kobieta pijana to cos okropnego pozdrawiam
Odpowiedz Cytuj
Nowszy wątek Starszy wątek
krysialol

Re: Konkubinat


15 wrz 2008 - 16:49:08
to walcz o siebie o dzieci i o dom.powodzenia
SZAKMA

Re: Konkubinat


29 gru 2008 - 21:37:17
Panie Robercie skąd takie wiadomości ze po trzech latach nabywa się praw w konkubinacie, proszę o odpowiedz bardzo mnie to interesuje.
malgorzata_lopacinska1

ludzki


22 sty 2009 - 12:34:49
Panie Robercie ja slyszalam,ze po pieciu latach,ale nie jestem pewna na 100%.Po tych latach,podobno tylko z rachunkami moze dojsc do podzialu zakupionych wspolnie rzeczy.Ale, czy po napewno trodnym rozstaniu mialo by sie sile walczyc.Wiem cos o tym.Zainteresowana
HANNA

KONKUBINAT


06 maj 2009 - 14:20:38
A PO 20 LATACH? TO CO JEST?
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Dostępni użytkownicy

Goście: 17
Najwięcej uzytkowników: 23 13 sie 2014
Najwięcej gości: 60 20 sie 2014
usługi prawnicze

Prawo >> separacja małżonków >> prawa człowieka >> Prawo Mieszkaniowe >> Sędzia >>
porady prawne pytania, odpowiedzi, artykuły i opinie ciekawostki, artykuły,
pytania i odpowiedzi
Prawo mieszkaniowe Wszystko o sędziach
Zapytaj prawnika >> Prawo
- przeglądaj treść e-prawnik.pl >>
wiadomości 24 >> Rozwód w kościele >> Alimenty - dokumenty >>
porady prawne przez internet dostęp do treści e-prawnik.pl
biznes, prawo - wiadomości
- czy to możliwe? Zobacz sam wzory pism i dokumentów

Właścicielem serwisu jest Legalsupport sp. z o.o.

Prawo - zapytaj prawnika Prawo - przeglądaj treść e-prawnik.pl Pozew rozwodowy - wzory pism i dokumentów Rozwód kościelny - czy to możliwe ? - poradnik Alimenty - wzory pism i dokumentów