Jestem jeszcze w zwiazku , byłoby już 22 lata , mąż odszedł do innej kobiety 1.5 roku temu , też się pewnie zakochał , ale chyba tylko w jej wieku - młodsza od niego o 18 lat. Mieszkam z córką w domu obok teściowej , który został wybudowany przez nas na gruncie niestety teściowej .Razem mamy małe mieszkanko .Nie będę rozpisywała się co robili / a właściwie sama teściowa oficjalnie ' / żeby nas się stąd pozbyć .
Adwokatka powiedziała ,że nadaje się to pod prokuraturę.
Mężowi bardzo zależało od niedawna na podpisaniu intercyzy . Odmówiłam , zamierzam wnieść sprawę o alimenty , bo od niedawna przestał sam dobrowolnie dawać , teściowej sprawę o włożony nakład małżeński na budowę . a na sprawie rozwodowej bo podobno sam założył mam zamiar płakać ,że go dalej kocham ,aby przedłużać wszystko bo wiadomo ,że jak dojdzie do rozwodu to otrzyma rozdzielność .
a chyba chce wdepnąć w jakiś kredycik hipoteczny z nową ukochaną a zarabiają obydwoje dobre pieniądze .
To tyle dla pocieszenia , jak widzisz nie jesteś osamotniona , ja swojego męża nigdy nie podejrzewałam o zdradę , teraz myślę ,że musiał dużo kobiet przerzucić w swoim życiu , świetny aktor , jak oni wszyscy .
Pozdrawiam i głowa do góry .
Ewa