<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
    <channel>
        <title>Alimenty.pl - Opieka</title>
        <description>Opieka</description>
        <link>http://alimenty.pl/opieka/6</link>
        <lastBuildDate>Wed, 08 Sep 2010 19:03:10 +0200</lastBuildDate>
        <generator>Phorum 5.2.6a</generator>
        <item>
            <guid>http://alimenty.pl/opieka/34286/6/6,34286#msg-34286</guid>
            <title>Prosze o Pomoc (3 odpowiedzi)</title>
            <link>http://alimenty.pl/opieka/34286/6/6,34286#msg-34286</link>
            <description><![CDATA[ <strong class="bbcode">Dzien dobry Wszystkim</strong> <br />
<br />
zwiazalem sie z dziewczyna ktora ma 3 letnia coreczke, jestesmy razem juz rok czasu traktuje coreczke jak swoje wlasne dziecko Dzieczyna ma rozprawe rozwodowa za miesiac, ojciec ma prawo widywac sie z dzieckiem co weekend chociaz nie wywionzuje sie z umowy widywania, widuje ja co jakis tam weekend mozna powiedziec ze co drugi lub wogole w miesiacu, placi prawie zgodnie z data alimenty... ale pytanie jest takie moja dziewczyna odeszla od niego poniewaz dochodzilo do rekoczynow niekiedy nawet przy dziecku o bele jakie pierdolko, dziecko od pewnego czasu zaczelo snic jak on bil matke i nawet snilo jak udezyl ja w raczke, i nie chce sama od siebie do niego jezdzic jak juz po nia przyjedzie, ojciec sadzi ze matka utrudnia kontakt z dzieckiem, pomimo tego ze matka pisze lub dzwoni do niego ze wyjezdza 60 km dalej do mnie bo obecnie mieszkam w niemczech ale przyjezdzam czesto do pl i matka wraz z coreczka przebywaja u mnie, dowiedzielismy sie wraz z dziewczyna ze ojciec dziewczynki zaczol palic marihuane w jego rodzinie matka jest alkocholiczka wraz z ojcem, czy w sprawie rozwodowej ktora odbedzie sie we wrzesniu tego roku mozemy sie dobiegac o prawo do dziecka by wyjechac z nim za granice aby moglo wraz z matka i mna zaczac nowe zycie ???? z gory dziekuje za pomoc i wzkazowki[b][/b]]]></description>
            <dc:creator>mumin</dc:creator>
            <category>Opieka</category>
            <pubDate>Mon, 23 Aug 2010 23:08:42 +0200</pubDate>
        </item>
        <item>
            <guid>http://alimenty.pl/opieka/34173/6/6,34173#msg-34173</guid>
            <title>Prosze o pomoc (1 odpowiedz)</title>
            <link>http://alimenty.pl/opieka/34173/6/6,34173#msg-34173</link>
            <description><![CDATA[ witam mam sprawe moja dziewczyna pozbawiła mnie praw do dziecka pod moja nieobecność ponieważ przebywam w zk nie byłem na żadnej sprawie dostałem tylko wyroki sądu co mam zrobić i czy moge odzyskać prawa do dziecka ????  za pomoc dziekuję!!]]></description>
            <dc:creator>jola i maikel</dc:creator>
            <category>Opieka</category>
            <pubDate>Fri, 20 Aug 2010 14:32:04 +0200</pubDate>
        </item>
        <item>
            <guid>http://alimenty.pl/opieka/34158/6/6,34158#msg-34158</guid>
            <title> (brak odpowiedzi)</title>
            <link>http://alimenty.pl/opieka/34158/6/6,34158#msg-34158</link>
            <description><![CDATA[ widze że nikt nie jest w stanie nam pomuc.]]></description>
            <dc:creator>atena</dc:creator>
            <category>Opieka</category>
            <pubDate>Sat, 07 Aug 2010 10:35:01 +0200</pubDate>
        </item>
        <item>
            <guid>http://alimenty.pl/opieka/34135/6/6,34135#msg-34135</guid>
            <title>kontakty z córka raz na dwa lata (1 odpowiedz)</title>
            <link>http://alimenty.pl/opieka/34135/6/6,34135#msg-34135</link>
            <description><![CDATA[ Witam.Jestem tutaj nowa ale chcilabym aby ktoś mi pomugł.Sprawa dotyczy mojego meza ktory ma córke 13 lat z była kobieta,była mojego meża chciala pojechać za granice do pracy z dzieckiem , muj maż sie zgodził i podpisal zgode ale dogadali sie że na rok a córka przebywa tam już 7 lat, miała 6 lat jak ja zabrała ze soba .My nie mielismy możliwosci wziąć dziecka pod swoje skrzydła poniewaz nie mielismy mieszkania i mieszkalismy w specjalnym osrodku z dwojka naszych dzieci.Maż nie ma ani ograniczonych ani zabranych praw rodzicielskich tylko ta kobieta ma ograniczone , ojciec dziecka płaci alimenty które dostaje babcia w polsce , hore to dla mnie jest.A mama tej dziewczynki razem z nia już trzy razy zmieniala miejsce zamieszkania.Mąż  córke widuje raz na dwa lata i to tylko jeden tydzień .Prosze o pomoc co robić!]]></description>
            <dc:creator>atena</dc:creator>
            <category>Opieka</category>
            <pubDate>Fri, 30 Jul 2010 13:59:59 +0200</pubDate>
        </item>
        <item>
            <guid>http://alimenty.pl/opieka/33950/6/6,33950#msg-33950</guid>
            <title>rodk (brak odpowiedzi)</title>
            <link>http://alimenty.pl/opieka/33950/6/6,33950#msg-33950</link>
            <description><![CDATA[ witam !!mam problem!!czekają mnie badani rodk!! rozwód w toku z winy żony- picie, kochankowie imprezki!!co wychodzi na tych badaniach jakie kwiatki!! trochę się obawiam !! nie mam kontaktu z córką od roku bo mamusia wyłączyła telefon swój i córki,jak się dowiedziała że córka opowiedziała mi co robi matka przy niej-że lata za facetami z stanikiem w ręku, naprana!! przed tym miałem dobry kontakt -córka mnie kochała dzwoniliśmy i meilowaliśmy..teraz córka mnie nienawidzi ,nie chce mieć kontaktu a na dodatek żonie w czasie rozwodu urodziło się dziecko z innym mężczyzną! !!!pomóżcie- birdfm@poczta fm]]></description>
            <dc:creator>birdfm</dc:creator>
            <category>Opieka</category>
            <pubDate>Tue, 11 May 2010 13:20:56 +0200</pubDate>
        </item>
        <item>
            <guid>http://alimenty.pl/opieka/33923/6/6,33923#msg-33923</guid>
            <title>ojciec (brak odpowiedzi)</title>
            <link>http://alimenty.pl/opieka/33923/6/6,33923#msg-33923</link>
            <description><![CDATA[ Hej mam pytanie,<br />
Jak mam córke i ona ma moje nazwisko a w usc jest napisane imie ojca i moje nazwisko przy jego imieniu to on ma prawo do dziecka czy nie??bede potrzebowała jego zgody np gdy bede chciała dla córki wyrobic dowód?]]></description>
            <dc:creator>linkaaaaA20</dc:creator>
            <category>Opieka</category>
            <pubDate>Sun, 02 May 2010 12:20:41 +0200</pubDate>
        </item>
        <item>
            <guid>http://alimenty.pl/opieka/33877/6/6,33877#msg-33877</guid>
            <title>utrudnianie kontaktow (1 odpowiedz)</title>
            <link>http://alimenty.pl/opieka/33877/6/6,33877#msg-33877</link>
            <description><![CDATA[ Witam wszystkich mam problem i nie wiem co mozemy zrobic. moj przyszły mąż ma dziecko z byla dziewczyna. nie ma przyznanych alimenow ( jego byla nie złozyla wniosku do sadu) a mimo to placi jej co miesiac 400 zl, jednak problem w tym ze ona utrudnia mu kontakt z synem. twiedrzi ze moj chlopak daje jej malo pieniedzy i jak nie bedzie placil wiecej to nie bedzie mogl go widywac. co mozemy w takim przypadku zrobic??]]></description>
            <dc:creator>marzena09</dc:creator>
            <category>Opieka</category>
            <pubDate>Mon, 09 Aug 2010 11:44:20 +0200</pubDate>
        </item>
        <item>
            <guid>http://alimenty.pl/opieka/33872/6/6,33872#msg-33872</guid>
            <title> (brak odpowiedzi)</title>
            <link>http://alimenty.pl/opieka/33872/6/6,33872#msg-33872</link>
            <description><![CDATA[ mam problem.jestem mężatka z dwójką malych dziec,chce rozejsc sie z mezem bo naduzywa alkoholu i nie zajmuje sie dziecmi,zneca sie psychicznie nade mna i wpada w szal kiedy dzieci placza,czy jezeli chciala bym sie wyprowadzic czy mogla bym zabrac dzieci bez zadnych konsekwencji?czy nalezalo by mu sie jedno dziecko?prosze o pomoc]]></description>
            <dc:creator>mama 22</dc:creator>
            <category>Opieka</category>
            <pubDate>Tue, 13 Apr 2010 15:46:41 +0200</pubDate>
        </item>
        <item>
            <guid>http://alimenty.pl/opieka/33862/6/6,33862#msg-33862</guid>
            <title>nieletnia matka a alimenty (brak odpowiedzi)</title>
            <link>http://alimenty.pl/opieka/33862/6/6,33862#msg-33862</link>
            <description><![CDATA[ mam 17 lat i 7 miesięcy i 5 miesięcy temu urodziłam synka. Dziecko ojciec uznał i ma jego nazwisko mieszkamy osobną nie mamy ślubu. Ojciec dziecka nie daje mi nawet grosza na utrzymanie dziecka. Dodam że ojciec dziecka odwiedza go może z 4 razy w miesiącu po 3-5 godziny i to przy mnie gdzie ja się w większości nim zajmuje. Ojciec dziecka uczy się tzn. pisze za miesiąc mature więc za miesiąc moze już iść do roboty. Warunków mieszkaniowych żeby wychować syna też nie ma. Czy moge starać się o alimenty nie mając jeszcze 18 lat ani praw do dziecka? Jak tak to ile się czeka na rozprawe alimentacyjną i czy płaci się za tą rozprawe i kto za to płaci jeżeli się płaci?]]></description>
            <dc:creator>charsi</dc:creator>
            <category>Opieka</category>
            <pubDate>Sat, 10 Apr 2010 11:09:12 +0200</pubDate>
        </item>
        <item>
            <guid>http://alimenty.pl/opieka/33850/6/6,33850#msg-33850</guid>
            <title>opieka nad dzieckiem POMOCY (brak odpowiedzi)</title>
            <link>http://alimenty.pl/opieka/33850/6/6,33850#msg-33850</link>
            <description><![CDATA[ witam czy podczas sprawy o widywanie sie z dzieckiem moge poprosic sad o przyznanie mi opieki tymczasowej nad dzieckiem dopoki moja byla nie znajdzie sobie mieszkania bo je sie o dziecko bo jej brat jest narkomanem ma kilka spraw o pobicie i dlatego boje sie o wlasne dziecko]]></description>
            <dc:creator>Davis</dc:creator>
            <category>Opieka</category>
            <pubDate>Tue, 06 Apr 2010 17:49:16 +0200</pubDate>
        </item>
        <item>
            <guid>http://alimenty.pl/opieka/33752/6/6,33752#msg-33752</guid>
            <title>problem z ustaleniem spotkań z córka (brak odpowiedzi)</title>
            <link>http://alimenty.pl/opieka/33752/6/6,33752#msg-33752</link>
            <description><![CDATA[ Witam <br />
<br />
Przeczytałem wiele postów,ale niestety nie znalazłem najbardziej odpowiedniego na temat który dotyczy mojej sprawy.<br />
Mam 3letnią córeczkę z którą żona utrudnia mi kontakty,od jakiegoś czasu nie układało nam sie w małżeństwie,ok 7 miesięcy temu postanowiłem wyprowadzić sie do drugiego mieszkania i od tego czasu nie potrafimy sie dogadać.<br />
Zona mieszka z córka w naszym wspólnym mieszkaniu do tej pory było tak,że to ja przychodziłem do córeczki,przeważnie kiedy była w tym czasie zona w domu robiła mi &quot;awantury&quot; przy dziecku a nie chce żeby córka słuchała naszych kłótni ponieważ boje sie że może sie to odbić na jej psychice oraz zdrowiu,jak wcześniej wspomniałem ona ma już trzy lata i zaczyna bardzo dużo rozumieć,zdarza sie nawet ze zwraca nam uwagę żebyśmy  nie krzyczeli itd.Ja jestem już bezradny...do żony nie dociera że to już jest koniec naszego małżeństwa i żeby nie wszczynała kłótni przy naszej córce.Dlatego tez chciałbym zabierać ja do swojego mieszkania do rodziny itd niestety ona mi to utrudnia nie pozwala mi brać dziecka nie wiem czy ma takie prawo ponieważ nie mamy jeszcze rozwodu i żadne z nas nie ma ograniczonych praw rodzicielskich a wiec oboje mamy pełne prawa.Proszę o informacje czy ona może mi  zabraniać  zabierać córkę (po uprzednim ustaleniu nawet godzin i dni  itd) do siebie abym mógł spędzić z nią czas  bez obecności żony?]]></description>
            <dc:creator>maniutek1313</dc:creator>
            <category>Opieka</category>
            <pubDate>Wed, 17 Mar 2010 08:21:18 +0100</pubDate>
        </item>
        <item>
            <guid>http://alimenty.pl/opieka/33748/6/6,33748#msg-33748</guid>
            <title>ludzki (brak odpowiedzi)</title>
            <link>http://alimenty.pl/opieka/33748/6/6,33748#msg-33748</link>
            <description><![CDATA[ A]]></description>
            <dc:creator>MATKA</dc:creator>
            <category>Opieka</category>
            <pubDate>Sun, 14 Mar 2010 11:45:43 +0100</pubDate>
        </item>
        <item>
            <guid>http://alimenty.pl/opieka/33721/6/6,33721#msg-33721</guid>
            <title>co musze zrobic zeby pozbawic matke praw (brak odpowiedzi)</title>
            <link>http://alimenty.pl/opieka/33721/6/6,33721#msg-33721</link>
            <description><![CDATA[ Witam wszystkich chcialbym ograniczyc prawa matce mojego dziecka(ma 3,5) a najlepiej zeby dziecko zamieszkalo ze mna.Gdyz ona nie zajmuje sie nim tak jak powinna nie chodzi z nim do lekarza przez co prawie nabawil sie zapalenia pluc,co roz zmienia miejsce zamieszkania a w poprzednim roku mieszkala z nim w namiocie, prowadza go do lokalu gdzie przebywaja sami dorosli ktorzy pala i pija przy dziecku zdarza sie ze siedzi z nim tam do polnocy marwi mnie tez to ze jej znajomi ucza go slow w stylu ,,ty mala suko&quot;,jak jej za bardzo przeszkadza to zawozi go to swojej siostry wmawiajac mu ze jedzie do pracy(nigdy nie pracowala utrzymuje sie z alimentow ktore place) chcialbym zeby syn mieszkal ze mna i mial normale dziecistwo tylko nie wiem czy zdzialam cos bo pracuje jako kierowca ciezarowki(w kazdy wekeend jestem w domu) a wtedy synem zajmowala by sie zona ale czy to nie bedzie problem w sadzie prosze o pomoc.prosze pisac na <a rel="nofollow"  href="&#109;&#97;&#105;&#108;&#116;&#111;&#58;&#109;&#97;&#108;&#111;&#108;&#97;&#116;&#97;&#49;&#48;&#50;&#64;&#105;&#110;&#116;&#101;&#114;&#105;&#97;&#46;&#112;&#108;">&#109;&#97;&#108;&#111;&#108;&#97;&#116;&#97;&#49;&#48;&#50;&#64;&#105;&#110;&#116;&#101;&#114;&#105;&#97;&#46;&#112;&#108;</a>]]></description>
            <dc:creator>nieznajomy</dc:creator>
            <category>Opieka</category>
            <pubDate>Thu, 11 Mar 2010 23:10:44 +0100</pubDate>
        </item>
        <item>
            <guid>http://alimenty.pl/opieka/33672/6/6,33672#msg-33672</guid>
            <title> (brak odpowiedzi)</title>
            <link>http://alimenty.pl/opieka/33672/6/6,33672#msg-33672</link>
            <description><![CDATA[ aaaa]]></description>
            <dc:creator>ela19</dc:creator>
            <category>Opieka</category>
            <pubDate>Sun, 07 Mar 2010 00:21:00 +0100</pubDate>
        </item>
        <item>
            <guid>http://alimenty.pl/opieka/33629/6/6,33629#msg-33629</guid>
            <title>zona chce  rozwoód (1 odpowiedz)</title>
            <link>http://alimenty.pl/opieka/33629/6/6,33629#msg-33629</link>
            <description><![CDATA[ chce sie dowiedziec co moge zrobic zeby dzieci zostaly ze mna]]></description>
            <dc:creator>lukaszk1979</dc:creator>
            <category>Opieka</category>
            <pubDate>Wed, 24 Feb 2010 23:36:15 +0100</pubDate>
        </item>
        <item>
            <guid>http://alimenty.pl/opieka/33595/6/6,33595#msg-33595</guid>
            <title>ustalenie widzeń z dzieckiem (1 odpowiedz)</title>
            <link>http://alimenty.pl/opieka/33595/6/6,33595#msg-33595</link>
            <description><![CDATA[ jestem w czasie rozwodu, mamy synka 2,5 lata. Od 3 miesięcy nie mogę widywać się z synem,<br />
 ponieważ żona mi to uniemożliwia, pomimo tego że regularnie płace jej alimenty . Czekam na pierwszą rozprawę sądową, na której ma być <br />
ustalone widywanie się moje z dzieckiem. Przez krótki okres odwiedzałem dziecko w żłobku, w tej chwili dziecko nie jest przyprowadzane do żłobka , nikt nie wie czemu ponieważ żona tego nie zgłosiła. Moja żona cierpi na zaburzenia maniakalno-depresyjne, boję się i martwię o dziecko .. Co mam zrobić  żeby zobaczyć się z synem jeszcze przed rozprawą?? Proszę o jakąś rade <br />
.]]></description>
            <dc:creator>dawid123</dc:creator>
            <category>Opieka</category>
            <pubDate>Fri, 12 Feb 2010 20:47:28 +0100</pubDate>
        </item>
        <item>
            <guid>http://alimenty.pl/opieka/33590/6/6,33590#msg-33590</guid>
            <title>ludzki (brak odpowiedzi)</title>
            <link>http://alimenty.pl/opieka/33590/6/6,33590#msg-33590</link>
            <description><![CDATA[ ................................]]></description>
            <dc:creator>Jan30</dc:creator>
            <category>Opieka</category>
            <pubDate>Tue, 09 Feb 2010 23:02:00 +0100</pubDate>
        </item>
        <item>
            <guid>http://alimenty.pl/opieka/33554/6/6,33554#msg-33554</guid>
            <title>jak odebrać prawa rodzicielskie...??? (brak odpowiedzi)</title>
            <link>http://alimenty.pl/opieka/33554/6/6,33554#msg-33554</link>
            <description><![CDATA[ Ojciec mojego dziecka nigdy nie był moim mężem. Dwa tygodnie mieszkaliśmy razem,on nie potrafił stworzyć nam odpowiednich warunków bytowych,także znęcal się nede mną psychicznie,wyzwiska,poniżal,awanturował się,dopuszczał się szarpaniny na mnie gdy miałam dziecko na rękach.(aktualnie dziecko 5 miesięcy) Robił rażące zaniedbania w stosunku do dziecka.Więc w trosce o dziecko wyprowadziłam się do swojej mamy,to nie było po jego mysli,zaczęły się groźby,wyzwiska,awantury.Przychodzi raz na jakiś czas,w trakcie wizyt jest agresywny. Boję się jego,bo nie wiem co może zrobić.Dziecko reaguje na niego odpychająco. Wspomnę,że siedział w więzieniu wielkokrotnie,pobicia,kradzieże,włamania itp. Recydywa. Eks ma kuratora,w  zawiasACH MA1,5 ROKU.Na dodatek w marcu ma sprawę w sądzie o pobicie... Dobrowolnie daje dla dziecka 100-200 zł miesięcznie.Od pół roku nie jesteśmy ze sobą,jest agresywny,nadpobudliwy,osobą nieprzewidywalną. W czasie Świąt Bożego Narodzenia nie zadzwonił,nie przyjechał(mieszka 4 km dalej),żadnej reakcji. Ze strony jego rodziców,dziadkow tez zadnej reakcji.Dziecko to nie zabawka,która słóży tylko do zabawy. Nigdy małym się nie zajmował,nie przewijał,nie karmił.On nawet nie wie co dziecko lubi jesc,co może,o której kładę spać w ciągu dnia. Nie interesuje się niczym. Nie mam pojęcia kiedy się zjawi,przychodzi sobie kiedy chce,o której chce. Chrzest dziecka odbyl się w jego domu na wsi. Prosilam aby alkocholu nie bgylo,on mi jeszcze awanture zrobil,że będzie bo on tak chce. ja z dzieckiem siedzialam sama w oddzielnym pkoju,dziecko zanosilo mi sie od placzu a on nie przyszedl bo wolal z wujkiem pic piwo.<br />
C ogę zrobic w takiej sytuacji???<br />
Chce mu odebrac prawa rodzicielskie bo to niebezpieczny człowiek. Jak to zrobić??:(]]></description>
            <dc:creator>czarnulka32</dc:creator>
            <category>Opieka</category>
            <pubDate>Sat, 30 Jan 2010 21:39:20 +0100</pubDate>
        </item>
        <item>
            <guid>http://alimenty.pl/opieka/33519/6/6,33519#msg-33519</guid>
            <title>Co mam robić... (brak odpowiedzi)</title>
            <link>http://alimenty.pl/opieka/33519/6/6,33519#msg-33519</link>
            <description><![CDATA[ W wieku 17 lat urodziłam córkę,z uwagi na to że byłam nie pełnoletnia moja matka została dla niej przez sąd przyznana jako rodzina zastępcza.Teraz moja córeczka ma 7 lat i choruje na cukrzyce. Nie mieszkam z matką gdyż w styczniu bieżącego roku zostałam przez nią wyrzucona,lecz córki nie mogłam zabrać. Chciałabym bardzo mieszkać z dzieckiem ale mam ograniczone prawa a moim problemem jest babcia alkoholiczka. Za każdym razem gdy próbuje zobaczyć się z córką zastaje matkę pijana ze swoimi znajomymi i moje dziecko musi na to patrzeć jak i przebywać w tym towarzystwie. Bardzo mi przykro z tego powodu serce mi się kraje... Jak mam odebrać matce swoją kochaną córeczkę i ograniczyć jej widzenia z ta okropną kobietą. Pomóżcie...]]></description>
            <dc:creator>Marta24091985</dc:creator>
            <category>Opieka</category>
            <pubDate>Sat, 23 Jan 2010 17:48:27 +0100</pubDate>
        </item>
        <item>
            <guid>http://alimenty.pl/opieka/33498/6/6,33498#msg-33498</guid>
            <title>widzenia z dzieckiem (3 odpowiedzi)</title>
            <link>http://alimenty.pl/opieka/33498/6/6,33498#msg-33498</link>
            <description><![CDATA[ witam mam prosbe czy moze ktos mi doradzic jak mam napisac wniosek o ustalenie widzen z corka,mam problem gdyz matka dziecka umawia sie na spotkania i caly czas w ostatnim momencie przeklada spotkania.ja nie mam odebranych ani ograniczonych praw prosze o pomoc]]></description>
            <dc:creator>rafik</dc:creator>
            <category>Opieka</category>
            <pubDate>Sun, 11 Jul 2010 13:17:00 +0200</pubDate>
        </item>
        <item>
            <guid>http://alimenty.pl/opieka/33455/6/6,33455#msg-33455</guid>
            <title>ludzki (-1 odpowiedzi)</title>
            <link>http://alimenty.pl/opieka/33455/6/6,33455#msg-33455</link>
            <description><![CDATA[ Witam jestem przed badaniem w RODK nie wiem co mnie tam spotka.<br />
Mój mąż bardzo drastycznie utrudnia mi kontakt z nasza 6-letnią córka <br />
on mieszka z córka w gdańsku a ja w warszawie.Wystąpiłam na sprawie rozwodowej <br />
z wnioskiem o ustalenie kontaktów moich z córka,ponieważ dziecko na czas rozprawy rozwodowej jest przy ojcu.<br />
Wiem jedno że moja córka jest bardzo manipulowana przez ojca i dziadków.<br />
Nie mam ograniczonych praw po za jednym że moge widzieć dziecko tylko w miejscu zamieszkania ojca.<br />
Mąż unika jakich kolwiek kontaktów ze mną nie podał mi numeru swojej komórki a zapewne ją posiada<br />
 więc pozostał mi tylko numer domowy jego rodziców.Nadmieniam że od maja ubiegłego <br />
roku 2009 do dnia dzisjejszego widziałam córke tylko dwa razy pierwsze spotkanie trwało <br />
1 godzine a drugie 5 minut.Spotkania odbywały sie nie w miejscu zamieszkania ojca tylko w kawiarni.<br />
Jestem jednym wielkim kłębkiem nerwów nie mam pojęcia co sie dzieje z moim dzieckiem.Prosze o poradę <br />
w jaki sposób skutecznie wymóc na mężu umożliwienie mi kontaktów z córeczka:(]]></description>
            <dc:creator>kalinka31</dc:creator>
            <category>Opieka</category>
            <pubDate>Thu, 01 Jan 1970 01:00:00 +0100</pubDate>
        </item>
        <item>
            <guid>http://alimenty.pl/opieka/33416/6/6,33416#msg-33416</guid>
            <title>ludzki (-1 odpowiedzi)</title>
            <link>http://alimenty.pl/opieka/33416/6/6,33416#msg-33416</link>
            <description><![CDATA[ Mam 16 lat mój chłopak 22 chcemy mieć dziecko ale boje się ze moji rodzice mogą go pozwać za to do sądu. Nie wiem co robić bo nie chce żeby go zamkneli. Pomocy!]]></description>
            <dc:creator>sara1122332</dc:creator>
            <category>Opieka</category>
            <pubDate>Thu, 01 Jan 1970 01:00:00 +0100</pubDate>
        </item>
        <item>
            <guid>http://alimenty.pl/opieka/33415/6/6,33415#msg-33415</guid>
            <title>Cz moge być w ciaży 22latkiem (-1 odpowiedzi)</title>
            <link>http://alimenty.pl/opieka/33415/6/6,33415#msg-33415</link>
            <description><![CDATA[ Mam 16 lat mój cłopak 22 chcemy mieć dziecko ale boje się ze moji rodzice mogą go pozwać za to do sądu. Nie wiem co robić bo nie chce żeby go zamkneli. Pomocy!]]></description>
            <dc:creator>sara1122332</dc:creator>
            <category>Opieka</category>
            <pubDate>Thu, 01 Jan 1970 01:00:00 +0100</pubDate>
        </item>
        <item>
            <guid>http://alimenty.pl/opieka/33396/6/6,33396#msg-33396</guid>
            <title> (-1 odpowiedzi)</title>
            <link>http://alimenty.pl/opieka/33396/6/6,33396#msg-33396</link>
            <description><![CDATA[ mam 14 lat i mam ochote na sex zainteresowane prosze 17500702 lub sms 609298424 codzienie wale se konia po 60min jak masz ochote pisz]]></description>
            <dc:creator>napalony</dc:creator>
            <category>Opieka</category>
            <pubDate>Thu, 01 Jan 1970 01:00:00 +0100</pubDate>
        </item>
        <item>
            <guid>http://alimenty.pl/opieka/33390/6/6,33390#msg-33390</guid>
            <title>prawo do opieki nad dzieckiem (-1 odpowiedzi)</title>
            <link>http://alimenty.pl/opieka/33390/6/6,33390#msg-33390</link>
            <description><![CDATA[ Witam.Rozstalem sie z moia dziewczyna 2 lata temu.Mamy 7 leniego syna ktory mieszka z nia.Mieszkamy w tym samym miescie w Anglii.Z synem mam staly kontakt poniewaz zabieram go do siebie minimum 3 doby w tygodniu.Dobrowolnie place alimenty.I teraz moj problem,dowiedzialem sie ostatnio od osob trzecich ze moja ekspartnerka ma kogos i w najblizszym czasie zamieza wrocic do Polski oczywiscie z naszym synem.Chcialbym sie dowiedziec czy moge jej jakos w tym przeszkodzic i czy ona moze odebrac mi prawo do opieki nad synem.Z gory dziekuje za pomoc.]]></description>
            <dc:creator>skrufix</dc:creator>
            <category>Opieka</category>
            <pubDate>Thu, 01 Jan 1970 01:00:00 +0100</pubDate>
        </item>
        <item>
            <guid>http://alimenty.pl/opieka/33384/6/6,33384#msg-33384</guid>
            <title>prawo do opieki nad dzieckiem (-1 odpowiedzi)</title>
            <link>http://alimenty.pl/opieka/33384/6/6,33384#msg-33384</link>
            <description><![CDATA[ Witam mam wielki problem i prosze o pomoc.<br />
Mieszkam w Anglii.<br />
Mam syna i mialem dziewczyne bo niestety nie moglismy sie dogadac i juz od 2 lat nie mieszkamy razem.<br />
Moja ekspartnerka wyprowadzila sie odemnie wraz z synem ale mieszka w tym samym miescie co ja.<br />
Wiec od tego czasu mam staly kontakt z moim synem dokladnie jest u mnie minimum 3 doby w kazdym tygodniu i pomiedzy nami jest doskonala relacja!!!!!!!!!!!!!!<br />
Place mojej eks alimenty.<br />
A teraz moj problem; dowiedzialem sie od osob trzecich ze moja ekspartnerka poznala kogos i chce wrocic do polski w najblizszym czasie oczywiscie z naszym synem.<br />
Nie wiem co mam zrobic czy mam jakies szanse jej w tym przeszkodzic i czy ona moze tak postapic czyli pozbawic mnie prawa do opieki nad moim synem.<br />
Bardzo prosze o jakiekolwiek rady.<br />
Z gory dziekuje.]]></description>
            <dc:creator>skrufix</dc:creator>
            <category>Opieka</category>
            <pubDate>Thu, 01 Jan 1970 01:00:00 +0100</pubDate>
        </item>
        <item>
            <guid>http://alimenty.pl/opieka/33380/6/6,33380#msg-33380</guid>
            <title>odebranie mozliwosci widywania dziecka (-1 odpowiedzi)</title>
            <link>http://alimenty.pl/opieka/33380/6/6,33380#msg-33380</link>
            <description><![CDATA[ witam mieszkam w angli z moja eks partnerka nie jestesmy juz od dwoch lat (nie bylismy po slubie) mamy 7 letniego syna po rozstaniu zabrala dziecko ze soba leczwciaz mieszka w tym samym miescie wiec mam super kontakt ze swoim synem przes ten okres moj syn minimalnie spedzal 3 doby w tygodniu ze mna place alimenty na niego teraz jego matka poznala kogos i dowiedzialem sie od osob trzecich ze ma zamiar wrocic do polski oczywiscie z synem <br />
i tu wlasnie mam problem czy mam jakies szanse w przeszkodzeniu jej w tym czy ona moze tak poprostu wyjechac i pozbawic mnie prawa do opieki nad moim synem <br />
bardo prosze o pomoc<br />
z gory dziekuje]]></description>
            <dc:creator>skrufix</dc:creator>
            <category>Opieka</category>
            <pubDate>Thu, 01 Jan 1970 01:00:00 +0100</pubDate>
        </item>
        <item>
            <guid>http://alimenty.pl/opieka/33369/6/6,33369#msg-33369</guid>
            <title>kontakty taty z córką (-1 odpowiedzi)</title>
            <link>http://alimenty.pl/opieka/33369/6/6,33369#msg-33369</link>
            <description><![CDATA[ Witam!<br />
Przeczytałam tu wiele problemów dotyczących kontaktów z dziećmi i jestem w szoku.<br />
Sama mam 6-letnią córkę od trzech lat jestem rozwiedziona. Podczas sprawy rozwodowej zostały ustalone kontakty z dzieckiem wg uznania byłego męża tzn co drugi weekend od13 do 17 w soboty i niedziele. Nie robiłam problemu i nie robię nadal. A problem jest inny. Były małżonek zjawia się max raz w miesiącu i po godzinie odwozi córkę przeważnie robi z nią zakupy (nie wiem czy można to nazwać zajęciem się dzieckiem). Córka ma do mnie żal że musi się z nim spotykać, bo mówi mi że albo się wówczas nudzi albo wypytuje ją o moje życie tzn a mama kogoś ma itd. Teraz jest czas przedświąteczny i dostaję smsy pt&quot;w Święta dziecko ma być ze mną itp&quot;. Ich więź jest mniej niż 0 a odbudowanie jej to trudna sprawa lecz były małżonek nic w tym kierunku sensownego nie robi oprócz mówieniu dziecku że pójdzie do sadu i na policję a mała potem płacze w domu. <br />
Myślałam że jak były mąż ułoży sobie życie z nową kobietą i urodzi mu się dziecko(2) to zmieni swoje zachowanie ale jest jeszcze gorzej.<br />
MOJA PROŚBA-NIECH KTOŚ MI DORADZI CO MAM ROBIĆ GDYŻ ŻADNE ROZMOWY NIE DAJĄ KOMPLETNIE NIC A NASZ KONFLIKT JEST CORAZ GORSZY. NIE WIEM CO MAM MÓWIĆ DZIECKU KTÓRE MAJĄC ŚWIADOMOŚĆ ODWIEDZIN TATY MARKOTNIEJE I NIE CHCE NAWET OSTATNIO JEŚĆ. <br />
PROSZĘ O POMOC BO I JA MAM OSTATNIO Z TEGO POWODU CORAZ GORSZY NASTRÓJ.<br />
<br />
Dziękuję i pozdrawiam!]]></description>
            <dc:creator>beata29</dc:creator>
            <category>Opieka</category>
            <pubDate>Thu, 01 Jan 1970 01:00:00 +0100</pubDate>
        </item>
        <item>
            <guid>http://alimenty.pl/opieka/33368/6/6,33368#msg-33368</guid>
            <title>kontakty ojca z dzieckiem (-1 odpowiedzi)</title>
            <link>http://alimenty.pl/opieka/33368/6/6,33368#msg-33368</link>
            <description><![CDATA[ Witam!<br />
Przeczytałam tu wiele problemów dotyczących kontaktów z dziećmi i jestem w szoku.<br />
Sama mam 6-letnią córkę od trzech lat jestem rozwiedziona. Podczas sprawy rozwodowej zostały ustalone kontakty z dzieckiem wg uznania byłego męża tzn co drugi weekend od13 do 17 w soboty i niedziele. Nie robiłam problemu i nie robię nadal. A problem jest inny. Były małżonek zjawia się max raz w miesiącu i po godzinie odwozi córkę przeważnie robi z nią zakupy (nie wiem czy można to nazwać zajęciem się dzieckiem). Córka ma do mnie żal że musi się z nim spotykać, bo mówi mi że albo się wówczas nudzi albo wypytuje ją o moje życie tzn a mama kogoś ma itd. Teraz jest czas przedświąteczny i dostaję smsy pt&quot;w Święta dziecko ma być ze mną itp&quot;. Ich więź jest mniej niż 0 a odbudowanie jej to trudna sprawa lecz były małżonek nic w tym kierunku sensownego nie robi oprócz mówieniu dziecku że pójdzie do sadu i na policję a mała potem płacze w domu. <br />
Myślałam że jak były mąż ułoży sobie życie z nową kobietą i urodzi mu się dziecko(2) to zmieni swoje zachowanie ale jest jeszcze gorzej.<br />
MOJA PROŚBA-NIECH KTOŚ MI DORADZI CO MAM ROBIĆ GDYŻ ŻADNE ROZMOWY NIE DAJĄ KOMPLETNIE NIC A NASZ KONFLIKT JEST CORAZ GORSZY. NIE WIEM CO MAM MÓWIĆ DZIECKU KTÓRE MAJĄC ŚWIADOMOŚĆ ODWIEDZIN TATY MARKOTNIEJE I NIE CHCE NAWET OSTATNIO JEŚĆ. <br />
PROSZĘ O POMOC BO I JA MAM OSTATNIO Z TEGO POWODU CORAZ GORSZY NASTRÓJ.<br />
<br />
Dziękuję i pozdrawiam!]]></description>
            <dc:creator>beata29</dc:creator>
            <category>Opieka</category>
            <pubDate>Thu, 01 Jan 1970 01:00:00 +0100</pubDate>
        </item>
        <item>
            <guid>http://alimenty.pl/opieka/33367/6/6,33367#msg-33367</guid>
            <title>ludzki (-1 odpowiedzi)</title>
            <link>http://alimenty.pl/opieka/33367/6/6,33367#msg-33367</link>
            <description><![CDATA[ Witam!<br />
Przeczytałam tu wiele problemów dotyczących kontaktów z dziećmi i jestem w szoku.<br />
Sama mam 6-letnią córkę od trzech lat jestem rozwiedziona. Podczas sprawy rozwodowej zostały ustalone kontakty z dzieckiem wg uznania byłego męża tzn co drugi weekend od13 do 17 w soboty i niedziele. Nie robiłam problemu i nie robię nadal. A problem jest inny. Były małżonek zjawia się max raz w miesiącu i po godzinie odwozi córkę przeważnie robi z nią zakupy (nie wiem czy można to nazwać zajęciem się dzieckiem). Córka ma do mnie żal że musi się z nim spotykać, bo mówi mi że albo się wówczas nudzi albo wypytuje ją o moje życie tzn a mama kogoś ma itd. Teraz jest czas przedświąteczny i dostaję smsy pt&quot;w Święta dziecko ma być ze mną itp&quot;. Ich więź jest mniej niż 0 a odbudowanie jej to trudna sprawa lecz były małżonek nic w tym kierunku sensownego nie robi oprócz mówieniu dziecku że pójdzie do sadu i na policję a mała potem płacze w domu. <br />
Myślałam że jak były mąż ułoży sobie życie z nową kobietą i urodzi mu się dziecko(2) to zmieni swoje zachowanie ale jest jeszcze gorzej.<br />
MOJA PROŚBA-NIECH KTOŚ MI DORADZI CO MAM ROBIĆ GDYŻ ŻADNE ROZMOWY NIE DAJĄ KOMPLETNIE NIC A NASZ KONFLIKT JEST CORAZ GORSZY. NIE WIEM CO MAM MÓWIĆ DZIECKU KTÓRE MAJĄC ŚWIADOMOŚĆ ODWIEDZIN TATY MARKOTNIEJE I NIE CHCE NAWET OSTATNIO JEŚĆ. <br />
PROSZĘ O POMOC BO I JA MAM OSTATNIO Z TEGO POWODU CORAZ GORSZY NASTRÓJ.<br />
<br />
Dziękuję i pozdrawiam!]]></description>
            <dc:creator>beata29</dc:creator>
            <category>Opieka</category>
            <pubDate>Thu, 01 Jan 1970 01:00:00 +0100</pubDate>
        </item>
    </channel>
</rss>
