Alimenty.pl

wszystko o alimentach

Welcome! Log In Create A New Profile
Advanced
gosc

alimenty - studia zaoczne


January 17, 2008 03:09PM
Jestem pełnoletni i mój brat także. Ja skończyłem w tym roku 3 letnie studia, a brat technikum. Obaj zamierzamy studiować zaocznie. Czy tata ma dalej obowiązek płacić na nas alimenty.
(paul)

Re:


January 17, 2008 03:09PM
Tak, jeżeli nie jesteście w stanie sami się utrzymać. Obowiązkiem rodziców jerst zapewnienie wam (w miarę możliwości zarobkowych) wykształcenia. Wiadomo, że nie będą zobowiązani dopokrywania drugiegolub trzeciego fakultetu, al3e mają obowiązek przygotować was dosamodzielnego funkcjonowania stosownie do wawzych chęci i zainteresowań.

Re:


January 17, 2008 03:09PM
To znaczy że każdy leń któremu nie chce się iśc do pracy może iść na studia i do 24roku życia studiować, a czy jeżeli nie skończy tych studiów z lenistwa to bedzie musiał zwrócić pieniądze rodzicom? Proszę o odpowiedź na e-maila: maxus@wp.pl

Re:


January 17, 2008 03:09PM
Mamusia też ma płacić alimenty, jest to jakąś patologią że alimenty płacą ojcowie. Ustawodawca wyrźnie postanowił że obydwoje rodzice powinni się w stopniu równym przykładać do zaspokajania potrzeb swoich małoletnich dzieci. Zasyłam pozdrowienia. Niemniej jednak doradzam ambitnym młodzieńcom aby znaleźli sobie pracę i wtedy dalej się krztałcili, jeżeli są to studia zaoczne to czas na pracę jest

Re:


January 17, 2008 03:09PM
Mamusia też ma płacić alimenty, jest to jakąś patologią że alimenty płacą ojcowie. Ustawodawca wyrźnie postanowił że obydwoje rodzice powinni się w stopniu równym przykładać do zaspokajania potrzeb swoich małoletnich dzieci. Zasyłam pozdrowienia. Niemniej jednak doradzam ambitnym młodzieńcom aby znaleźli sobie pracę i wtedy dalej się krztałcili, jeżeli są to studia zaoczne to czas na pracę jest

Re:


January 17, 2008 03:09PM
Twój tata ma obowiązek płacic alimenty do czasu kiedy sie uczycie ale do momentu ukończenia przez was 25 roku zycia.Nie umiem powiedzieć czy studia zaoczne wchodzą w grę jeżeli chodzi o alimenty.Wg mnie nie powinny, gdyż jestescie już na tyle dorośli aby podjąć pracę i sami płacić za swoje kształcenie. Dlatego też proponuję abyscie już zaczęli szukać pracy.

Re:


January 17, 2008 03:09PM
Owszem, jest nadal zobowiązany do płacenia alimentów, do momentu ukończenia przez Was nauki i niezależnie czy są to studia dzienne czy zaoczne. W praktyce sądu max. do 26 roku życia - jest to okres na zdobycie zawodu wg swoich zainteresowań i zdolności.

Re:


January 17, 2008 03:09PM
Jeżeli dzieci wychowuje tylko mamusia, czy nie uważasz, że wkłada swoją pracę i cały trud wychowania spoczywa na niej, czy to jeszcze za mało? Tatuś tylko płaci, albo kombinuje jakby tu się wymigać od alimentów i nic go nie obchodzi...

Re:


January 17, 2008 03:09PM
Ile trzeba płacić alimentów na dziecko i niepracującą żonę? czy to liczy się od wysokości wynagrodzenia brutto.

Re:


January 17, 2008 03:09PM
Skąd ten 25 rok życia? Jedynym kryterium przewidzianym przez KRiO jest możność samodzielnego utrzymania się.

Re:


January 17, 2008 03:09PM
Nie wiem dlaczego ten wiek. Nie umiem tego wytłumaczyć.Zasugerowałam sie tym iz moja kolezanka, która ze mną studiowała otrzymywała alimenty od taty tylko do 25 roku zycia, natomiast kuzynka ukończywszy 25 rok zycia przestała otrzymywać jako sierota rente po mamie.Prawdopodobnie sąd okresla że ten wiek to już czas na zabranie sie do pracy. nie wiem

Re:


January 17, 2008 03:09PM
Mylisz się, w przypadku gdy dzieciuch-stary koń jest dorosły to powinien iść do pracy. Zaoczne studia 4 razy w miesiącu to chyba zbyt mało aby to był argument sam w sobie. Nie wszyscy Tatusiowie uchylają się od płacenia, czasami jest odwrotnie mamusie robią wszystko aby wydusić ostatni grosz i nie patrzą że tatuś może go pomnożyć inwestując również w swoje wykształcenie, Płacąc dziecku później większą kasę. Wychowanie dziecka kończy się z chwilą jego dojrzałości. A co do alimentów na dziecko to istnieje wredne przekonanie że „się należy” bo mamusie dziecku utrwaliły to w mózgownicy poprzez właśnie wychowanie. Ojciec daje skrupulatnie kase na dziecko, mamusia nie dopuszcza go do widzeń. Poprzez złą alimętację mamusi (wychowanie) dziecko nie chce widzieć tatusia, ale pieniążki nadal by chciało. A pieniążki z nieba same spadają tatusiowi. Alimentum znaczy jedzenie, a dziecko myśli że mama mu wszystko dawała a tatusiowi nic nie zawdzięcza. Chory układ.

Re:


January 17, 2008 03:09PM
Jest tak nie do końca. Trzeba powołać się Art.5 k.c odpowiednio uzasadnić. Najlepiej poszukać takiemu podstarzałemu dziecku pracę i niech spróbuje odmówić. Tatuś ma szansę na wygraną.

Re:


January 17, 2008 03:09PM
Piotrze nie denerwuj się.Są ludzie i ludziska.Znam matki, które żadają i znam ojców ktorzy płacą. W tym przypadku obaj bracia powinni iść do pracy i zacząć zarabiać na siebie. Wydaje mi się jednak że jeżeli ojciec będzie chciał to da im jakies kieszonkowa. Mimo wszystko napewno ojciec ich kocha i nie zapomni o nich

Re:


January 17, 2008 03:09PM
Tolu masz rację. Lecz jak tu można się nie denerwować. Nie dalej jak wczoraj dostałem SMSem podziękowanie. Moja własna córka napisała że tylko matce zawdzięcza że miała dostatnie życie. To że latami próbowałem Sądownie wyegzekwować od jej matki aby dopuszczała do widzeń. To że wina całkowita w Wyroku jest po stronie matki. To że psycholodzy orzekli jednomyślnie iż matka jest niedorozwinięta pod względem emocjonalnym jak społecznym, a ja mam opinię ok. To że nie pije, że czas wolny po rozstaniu poświęciłem na naukę i doszedłem do czegoś. To że zrezygnowałem z widzeń bo dzieciństwo miałaby spaprane ciągłymi kłótniami, Sądy w Polsce nie dawały dzieci w opiekę ojcu, jest traktowany instrumentalnie jak maszyna do robienia kasy. Córka mówi że ją to nie interesuje. W zeszłym roku podieła pracę, podsunąłem jej szkołę przez jej chłopaka bo mnie nie chce mnie widzieć. Świadomie płacę aż do tej pory ok. 600zł kosztem dzieci z drugiego małżeństwa, bo nawet na książki nie mają do szkoły. Moja kochana córka oblała rok zaocznej i chce iść na inną zaoczną o kierunku nijakim. Dlatego na dniach wniosłem o uchylenie obowiązku alimentacyjnego, jednocześnie wysyłając jej list z wyjaśnieniem że się ma nie martwić bo jak będzie chciała to jej zawsze pomogę, a pomóc mogę zarówno finansowo jak 100 różnych sposobów. I chcę pomóc, lecz ona tego nie przyjmuje do wiadomości, ponieważ jej mama przekazała jej w wychowaniu czysty materializm i pazerność i tylko jej ufa. Szkoda że nie mam takiej córki co akurat tak myśli jak Ty Tolu, na rękach bym ją nosił. Pozdrawiam.

Re:


January 17, 2008 03:09PM
Nie max do 60% netto (licz netto rzetelnie łącznie z wkładami na związki, PKZP itd.) Jest to podyktowane twoimi możliwościami. Np. posiadasz dom, samochód i masz pracę. Lecz Żona dzieci z drugiego małżeństwa też są brane pod uwagę. Ja płacę 20% z netta nie mniej niż 300zł na jedno dziecko. Jak jesteś sam płacić możesz nawet 50% z wynagrodzenia w inny sposób jest 100% z netta dzielone na osoby które wykazane zostają iż masz ich na utrzymaniu.

Re:


January 17, 2008 03:09PM
Ja mam podobne pytanie.Będąc osobą niepełnosprawną i uczącą się w trybie zaocznym ojciec może znieść alimenty?

Re:


January 17, 2008 03:09PM
jestem absolwentka budownictwa skonczylam studia w trybie zaocznym -dlaczego ojciec ma prawo przestac placic mi alimenty tylko dlatego ze studiuje w trybie dziennnym i jest to moj drugi kierunek .mam 25 lat i nie moge isc na budowe miedzy czasie tez staram sie dorabiac w wyuczonej dziedzinie jednak nie potrafie w tym zawodzie sie odnalezc, mam alergie i jednak mile widziani sa mezczyzni. To absurd ja chce skonczyc studia dziennie bo mam takie mozliwosci intelektualne i ambicje ....

Re:


January 17, 2008 03:09PM
Jestem ojcem pelnoletniej corki ktora skonczyla liceum, a nastepnie studiuje zaocznie w systemie sobota niedziela czy mam dalej placic alimenty. Roman

Re:


January 17, 2008 03:09PM
W tym roku pisałam mature ,i chce isc na studia.od 8 miesięcy ojciec nie płaci mi alimentów na nic zdaja sie wszelkie pisma.ojciec pracuje na czarno i ma na utrzymaniu swoją nową "miłość",on sam powiedział u komornika ze utrzymuja go jego rodzice!w takim razie jak stac ich na utrzymanie syna to niech płaca również na mnie!jak mam napisac pozew o alimenty od dziadków? prosze o pomoc nishia@wp.pl

Re:


January 17, 2008 03:09PM
maz równiez płaci na dziecko studiujace w szkole zaocznej i nie ma obowiazku jak sie dowiedzialam od prawnika za tojego syn był w wojsku i nieprawnie jego eks odbierała alimenty przez ten okres a jest to nie zgodne z prawem
viking

ludzki


August 11, 2008 07:52AM
Witam wszystkich rząd przyjął nowelizacje KRiO która właśnie reguluje tą kwestię . Będzie jak w cywilizowanych krajach /Uni,USA......./ że ma prawo rodzic nie płacić pełnoletniemu dziecku .I taki dzieciak jest bardziej zależny od rodzica .Szanujesz starego to masz forsę i się ucz jeżeli nie to praca + nauka . Taka sytuacja w Polsce też nauczy leniwe pociechy do nauki i szacunku do rodzica. Trochę wystraszyła ta nowelizacja już leniwe,wiekowe dzieciaki można to zauważyć po forach studenckich jak wpadają w panikę, że bankomat rodzic przestanie wypłacać. Czyli reasumując zaoczny student już nie będzie miał pola do popisu tylko na skróty pójdzie do roboty.
blake

ludzki


October 10, 2008 09:39AM
heh żal to mi tylko tych porządnych ojców...x/
niestety należy również wziąć pod uwagę ze nie każdy ojciec przychylił by nieba dziecku...
mój woli alkohol...a to ze nie chce go znać to jego zdaniem wina matki bo mnie nastawiła...
ślepa nie jestem widzę co się dzieje w domu i nie będę udawać ze nie nic nie widzę
ojciec zarabia bardzo dobrze ...matka haruje za najniższą krajową...jego dochody są 3 razy wyższe...wiec jak on moze oczekiwać ze matka będzie łożyć tyle samo co on...
ja studiuje zaocznie i wcale sie nie wymiguje od pracy żeby wyzyskać ojca..
pracuje za najniższa krajową ...jak z tego można utrzymać sie na studiach?!
czesne kosztuje 500zł miesięcznie, dojazdy 200, dojazd do pracy 100, materiały do nauki ok 50zl, telefon 30...
hmm a jedzenie gdzie?!
trzeci rok chodzę w rozpadających sie kozakach ...
ale przecież jestem studentką na studiach zaocznych i jestem pełnoletnia wiec skoro chce alimenty aby godnie życ to co?! SĘPEM JESTEM?!
nie każdy student zaoczny to sęp żerujący na kasie ojca..
ja jeśli chce cokolwiek od ojca to muszę pozywać go do sadu ...ewentualnie podpisywać oświadczenie o tym że cokolwiek od niego dostałam...a potem w sądzie pokazuje druczki że niby spełnia moje zachcianki...
gdyby sie zachowywał jak człowiek wyglądało by to całkowicie inaczej...ale on wybrał...
ech...polskie prawo utrudnia życie ...
I wyroki sądowe zależą głównie od tego na kogo sie trafi w sądzie (niejednokrotnie na stanowisku sędziego widziałam ludzi którzy totalnie sie do tego nie nadają i nie wiem jakim cudem zajmują takie stanowiska)
heh zwykle ci co wierzą ślepo w sprawiedliwość dostają po ryju ;[
monika

Re: alimenty - studia zaoczne


October 23, 2008 06:05PM
moich rodziców nie było stać na to, zeby opłacać mi akademik i dawać kieszonkowe. Poszłam więc do pracy w knajpie wieczorami i w weekendy i skończyłam medycynę ( wtedy nie było zaocznych medycznych). Przestańcie pisać że się nie da i że wam się należy Pazerne Dzieciory, bo mi się niedobrze od tego robi
druga żona

ludzki


October 29, 2008 07:21PM
Prawo alimentacyjne jest u nas delikatnie mówiąc niedzisiejsze. Córka męża skończyła 5 lat temu studia prywatne i w dalszym ciągu komornik ściga za alimenty. Alimenty dla 30 letniej kobietki..koń by się uśmiał wszędzie, ale nie w Polsce. Córka z naszego związku jest 6 lat młodsza i skończywszy dzienne studia pracuje i pracowała zaraz po skończeniu studiów bez żadnych wakacji. Po to chyba by drugiej dziewoi zapewnić błogie lenistwo po nijakich studiach. Chyba będziemy płacić do emerytury jej dzieci........
Mende

Re: alimenty - studia zaoczne


October 29, 2008 09:00PM
,,Witam wszystkich rząd przyjął nowelizacje KRiO która właśnie reguluje tą kwestię . Będzie jak w cywilizowanych krajach /Uni,USA......./ że ma prawo rodzic nie płacić pełnoletniemu dziecku ."

A wiadomo kiedy ta ustawa wejdzie w życie?czy to na razie gadanina bez pokrycia?

Tu się zgadzam dzieci nie szanują rodzinca bankomata, przez niestety złe wychowanie swoich matek,które rolę ojca sprowadzają tylko do dawania i jeszcze mówią,że wiecznie mało. Dzieci pojawiają się tylko jak jest okazja,albo jak coś potrzebują,także może nabiorą szacunku do rodzica alimenciarza.
hasz

ludzki


November 04, 2008 11:48AM
takich bzdur dawno nie czytałam.. ojcowie myslą przeważnie tylko o tym jak tutaj nie płacić alimentów..a jak dziecko sie wykształci, będzie miało swoja cudowną rodzinę, dobrą pracę, fajny dom i samochód to tatuś bedzię się chwalił, że to on wychował dziecko na takiego wspaniałego czlowieka..żenada. a co do dzieci..znam przypadek, gdzie alimenty były płacone do 31 roku życia (choroba, nauka).
do hasz

Re: alimenty - studia zaoczne


November 04, 2008 06:01PM
Za duzo haszu i stad te bzdury wypisujesz.Same uczycie swoje dzieci materializmu ,bo kasa zyjecie,a kazdemu chce sie rzygac jak takie cos widza, a zaslugi to sobie wy zbieracie,tylko nie zawsze jest sie czym chwalic...
sylwia21

ludzki


November 06, 2008 09:37PM
na moje myslenie to jest tak my sie na ten swiat nie prosili rodzice powinni nas utrzymywac az nie damy sobie rady sami ja skonczyłam liceum studjowałam 2 lata zaocznie teraz jestem fryzjerka miedzy czasie pracowałam na umowe zlecienie gdzie zarobiłam z 500 zł alimentów miałam 250 które mama brała na mojre utrzymanie ja płaciłam sobie zama 200 zł na szkoła dojazdy itd to sie tak wszystkim wydaje 750 zł to mało jesli człowiek decyduje sie na dziecko to do puki ono sie uczy powinien im zapewnic przyszłos ć teraz poszłm na studium znowyu bo do mojego zawodu chce sobie zrobic kosotologie i co nie nalezy mi sie jesli chce sie uczyc to niech ojciec płaci matka tez mi powinna !! a jej mało 250 ał jak bierze na mnie co mieszkam w domu nie w blokach

Re: alimenty - studia zaoczne


November 07, 2008 03:26PM
ludzie generalizowanie nie ma sensu, jest tyle przypadkow ile ojcow i matek. ale fakt faktem ze teraz jest taka moda wpajana dzieciom przez rodzicow zeby studiowac. tlocza dziecku do glowy takie brednie ze recepta sukces, pieniadze sa studia. totalna bzdura. potem taki studencik po 5 latach zabawy idzie do pracy wie wszystko ale tylko troszke ale kakretnie to niczego nie umie

kiedy należy płacić alimenty i w jaki sposób są one wyliczane
Gabi

Re: alimenty - studia zaoczne


June 03, 2009 05:11PM
konstytucja mówi ,że obowiązek szkolny trwa do 18 roku życia i dlaczego te bzdury o alimentach wymyślają sądy??? Od kiedy MUSISZ mieć studia???chcesz to sobie na nie zarób! tak jest na całym świecie tylko nie w Polsce i dlatego jest pełno wykształconych leniów-bezrobotnych!!
dzidek

Re: alimenty - studia zaoczne


June 04, 2009 10:48AM
płace alimenty na córke i jej chłopaka z ktorym mieszka ,ona studiuje zaocznie a on leniuchuje i żyja za moje pieniądze ale jak to udowodnić sądowi nie mam dowodu na to bo mieszkają w innym mieście- Łodzi
Sorry, only registered users may post in this forum.

Click here to login

Online Users

Guests: 5
Record Number of Users: 23 on August 13, 2014
Record Number of Guests: 60 on August 20, 2014
usługi prawnicze

Prawo >> separacja małżonków >> prawa człowieka >> Prawo Mieszkaniowe >> Sędzia >>
porady prawne pytania, odpowiedzi, artykuły i opinie ciekawostki, artykuły,
pytania i odpowiedzi
Prawo mieszkaniowe Wszystko o sędziach
Zapytaj prawnika >> Prawo
- przeglądaj treść e-prawnik.pl >>
wiadomości 24 >> Rozwód w kościele >> Alimenty - dokumenty >>
porady prawne przez internet dostęp do treści e-prawnik.pl
biznes, prawo - wiadomości
- czy to możliwe? Zobacz sam wzory pism i dokumentów

Właścicielem serwisu jest Legalsupport sp. z o.o.

Prawo - zapytaj prawnika Prawo - przeglądaj treść e-prawnik.pl Pozew rozwodowy - wzory pism i dokumentów Rozwód kościelny - czy to możliwe ? - poradnik Alimenty - wzory pism i dokumentów